Tomasz Sąsiada | 28.10.2013

Bill Gates przewiduje przyszłość?

Bill Gates zarobił miliardy, bo przewidział przyszłość?
[fot: Xinhua/eyevine/EAST NEWS]

To człowiek, który dziś jest nie tylko najbogatszym obywatelem Ameryki, ale też barometrem zmian w europejskiej gospodarce. Oto bowiem media ogłaszając ostatnio koniec kryzysu w Hiszpanii, na równi z danymi o pierwszym od dawna wzroście PKB podały, że w hiszpański rynek nieruchomości zainwestował Bill Gates. A to już musi coś znaczyć, bo ten pochodzący z Seattle przedsiębiorca nie zwykł się mylić. Potwierdza to jego majątek, wart 72 miliardy dolarów.

Gates od dwóch dekad zajmuje pierwsze miejsce wśród najbogatszych obywateli Stanów Zjednoczonych rankingu Forbesa. Na innej liście tego prestiżowego magazynu, obejmującej najbogatszych ludzi na całym świecie, wyprzedza go jedynie gigant na rynku telekomunikacji, Meksykanin Carlos Slim Helu. Tym wynikom zaprzecza inna opiniotwórcza lista miliarderów, przygotowywana przez serwis Bloomberg. Według dziennikarzy serwisu, to Gates jest bezkonkurencyjnym liderem z majątkiem wartym 90 miliardów dolarów.

Niezależnie od tego, czyje szacunki są bliższe prawdy, nie ulega wątpliwości, że Bill Gates umiał robić interesy. Choć przez ponad trzy dekady biznesowej działalności nie obyło się bez kontrowersji z jego udziałem, krytyki agresywnego modelu biznesowego i oskarżeń o działania monopolistyczne.

Gates miał ułatwiony start w świat interesów i wielkich pieniędzy. Pochodzi z zamożnej rodziny - jego ojciec był uznanym prawnikiem, a matka pracowała w zarządzie banku, na Uniwersytecie Waszyngtońskim i angażowała się w filantropię. Jako młody chłopak, Bill trafił do elitarnej liceum Lakeside School, a potem na studia na Harvard. Nigdy nie miał problemów z nauką, zamiast tego - miał wielką żyłkę do interesów.

 

To właśnie na przewidywaniu trendów zapewnił zarządzanemu przez siebie Microsoftowi finansowy sukces. Bo tak naprawdę programistą był co najwyżej niezłym. Jeden z jego pierwszych dużych sukcesów nie polegał bowiem na tym, że sam stworzył doskonałe oprogramowanie, a wykupił technologię od innej firmy, usprawnił je i bardzo korzystnie sprzedał.

Tak właśnie wyglądała jego umowa z lat 80., którą zawarł z komputerowym gigantem IBM na dostawę systemu operacyjnego MS-DOS. Program okazał się ogromnym sukcesem, a Gates, zachowując przy sobie pełnię praw majątkowych do DOS-a, zapewnił swojej firmie pozycję lidera na rynku systemów operacyjnych.

Utrzymywał ją przez kolejne dekady tworząc i rozwijając system Windows. Mimo pasma sukcesów przy sprzedaży kolejnych odsłon programu, Gatesowi nie udało się uniknąć kilku kontrowersji i wpadek. Taj jak zabawne, choć na pewno nieprzyjemne zajście, do którego doszło podczas wizyty Gatesa w Belgii w 1999 roku. Szef Microsoftu został wtedy zaatakowany ciastem z kremem.

Zobacz atak na Billa Gatesa ciastkiem z kremem:

To właśnie pod koniec lat 90. Gates wzbudzał największą niechęć wśród komputerowców. Między innymi dlatego, że Microsoft znalazł się na celowniku sądu i został skazany za łamanie ustawy antymonopolowej. Do tego dochodziły problemy techniczne z kolejnymi wersjami Windowsa, z którymi na co dzień musieli zmagać się użytkownicy. Do najpopularniejszych należało zawieszanie się systemu - program nagle przestawał działać i jedyne, co można było zrobić, to uruchomić go od nowa, tracąc przy tym niezapisane efekty pracy. Było to zjawisko na tyle powszechne, że system zawiesił się nawet podczas oficjalnej prezentacji Windowsa 98.

Zobacz film z tej konferencji:


Mimo tych problemów, Gates jako prezes zarządu zarabiał na Microsofcie kolejne miliardy dolarów. Od 2006 roku zaczął jednak wycofywać się z kierowniczej funkcji i poświęcił się filantropii.

Dziś Bill Gates ma 5 procent akcji Microsoftu, co stanowi jedną piątą jego majątku. Zarabia bowiem głównie na inwestycjach, które prowadzi za pośrednictwem spółki Cascade. Od 2000 roku z żoną prowadzi Fundację Melindy i Billa Gatesów. Łącznie małżeństwo przekazało na cele charytatywne, głównie na pomoc dla Afryki, już 28 miliardów dolarów. Za swoją działalność został odznaczony między innymi Gwiazdą Orderu Azteków i Orderem Imperium Brytyjskiego.

Czytaj w Platine.pl
Oto najbogatsi obywatele USA
Suma ich majątków wyniosła 2 biliony dolarów, co jest kolejnym rekordem. W zeszłym roku było to tylko 1,7 biliona USD.
Słynny iluzjonista został hotelarzem
Legenda magii jest jednym z najlepiej zarabiających showmanów na świecie.
Dlaczego Messi nie płacił podatków?
Mimo kłopotów z fiskusem, Argentyńczyk wciąż jest jednym z najbogatszych piłkarzy na świecie.

Tomasz Sąsiada | 28.10.2013

Udostępnij

Najnowsze galerie