/ PAP Lifestyle | 22.12.2014

Boże Narodzenie na Florydzie - bez Wigilii, za to z konkursami

Boże Narodzenie na Florydzie - bez Wigilii, za to z konkursami
[fot: Stephen Woods / Flickr (CC BY 2.0)]

Jak Boże Narodzenie świętuje się na Florydzie? - Przede wszystkim bez śniegu - mówi Sylwia Martin, torunianka, od 10 lat mieszkająca w Orlando w stanie Floryda. Poza tym nie ma tradycyjnej wigilii i dwunastu potraw, za to są... konkursy na najbardziej ozdobione podwórko.

- Boże Narodzenie na Florydzie obchodzi się przede wszystkim bez śniegu, przy około 20 stopniach Celsjusza, w domach udekorowanych na zewnątrz sznurami lampek, które wiesza się na gzymsach, ciągnie po szczytach dachów, po ramach okien, zarzuca na krzewy, oplata drzewa. W niektórych dzielnicach organizuje się konkursy na najbardziej świątecznie ozdobione podwórko. Na drzwiach pojawia się świąteczny wianek, wewnątrz - sztuczne girlandy, kolejne wianki i choinka. Czasem w tłumie świeckich dekoracji ustawia się też stajenkę betlejemską - opowiada Martin.

Jakie są na Florydzie zwyczaje bożonarodzeniowe? - Okres świąteczny w Stanach Zjednoczonych zaczyna się z ostatnim piątkiem listopada, kiedy ustawia się w niektórych domach choinkę, a kończy nawet przed sylwestrowymi fajerwerkami - jeśli pominąć zwyczaje Latynosów, obdarowujących się prezentami dopiero w dniu Trzech Króli. Zdarza się, że ktoś rozbierze i wyrzuci drzewko świąteczne już 26-go grudnia - dodaje Martin.

Co ciekawe w USA nie obchodzi się tradycyjnej Wigilii - podczas której dzieli się opłatkiem, a na stole powinno być 12 potraw, poza wyjściem na Pasterkę. - Na nią udają się i katolicy i niektórzy protestanci. Urządza się czasem przedtem przyjęcie świąteczne. Świętuje się w jeden dzień, 25-go grudnia. Podobnie jak w Polsce, jeśli nie było się na Pasterce, to wychodzi się na poranne nabożeństwo. Potem zasiada się przy stole z pieczonym indykiem lub szynką. 26 grudnia to dla wielu zwykły dzień pracy - tłumaczy mieszkanka Orlando.

Jak są święta, to musi być i św. Mikołaj, a tym bardziej prezenty przyznaje Martin. - Nie ma świąt bez świętego Mikołaja, który przychodzi w nocy, 25-go grudnia, dlatego amerykańscy rodzice małych dzieci nie mogą liczyć na to, że w Boże Narodzenie się wyśpią. Maluchy, które poprzedniego wieczora nie mogły zasnąć myśląc o prezentach, jakie zostawi pod choinką święty Mikołaj, wstają nazajutrz o świcie. Świętego Mikołaja spotyka się na wiele dni przed Bożym Narodzeniem w galeriach handlowych i ustawiają się do niego niemałe kolejki. Dzieci zasiadają Mikołajowi na kolanach, mówią, co chciałyby dostać na święta i pozują do pamiątkowego zdjęcia. Nie ma jednak tradycji zapraszania Mikołaja do przedszkoli czy szkół i już na pewno nikt się za niego nie przebiera w same święta, żeby rozdać w domu prezenty - skwitowała Martin.

Czytaj więcej w Platine.pl
Na święta - tylko królewskie ciasto z Portugalii
O ile w handlu nowoczesnym można nabyć je za średnio 9 euro, o tyle w cukierniach jego wartość potrafi dochodzić do 32 euro za kilogram.
Uwielbiamy czerwone bombki. Powód?
Święta w tym roku będą bardzo tradycyjne.
Zobacz, jak dobrać wino do potrawy
Reguła - białe wino do białego mięsa i czerwony trunek do czerwonego, przestaje powoli obowiązywać.

/ PAP Lifestyle | 22.12.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie