/ PAP Lifestyle | 4.08.2014

Kierowcy rajdowi grają w łapki. Po co?

Kierowcy rajdowi grają w łapki. Po co?
[fot: AP/Fotolink/East News]

By zwiększyć koncentrację, spostrzegawczość i refleks kierowcy sięgają po niekonwencjonalne ćwiczenia. Grają w łapki, żonglują czy układają domki z zapałek.

Bycie kierowcą rajdowym, to nie tylko jazda autem. To również ciężka praca poza rajdami. Działać trzeba cały czas. Jak nie fizycznie, to mentalnie. Łukasz Mika, trener personalny Kajetana Kajetanowicza, mistrza Polski w rajdach samochodowych, zdradza kilka ćwiczeń, dzięki którym jego podopieczny jest wszechstronnie przygotowany do wyścigu.

- Gra w najzwyklejsze łapki powoduje, że kierowca musi się mocno skoncentrować i wykonywać bardzo szybkie ruchy rękoma. Dzięki temu ćwiczeniu zawodnik sprawniej manewruje kierownicą w trakcie rajdu, lepiej radzi sobie ze zmianą biegów czy hamulcem ręcznym - mówi Łukasz Mika, trener personalny Kajetana Kajetanowicza, mistrza Polski w rajdach samochodowych. Koncentrację i refleks można też ćwiczyć żonglując. Kajetanowicz potrafi podrzucać jednocześnie nawet pięć przedmiotów, jednocześnie siedząc na piłce.

Inna gra polecana przez Mikę, to setka. Gdy na ekranie pojawią się liczby od 01 do 100, ułożone w losowy sposób, musimy zaznaczyć wszystkie liczny we właściwej kolejności w jak najkrótszym czasie. - Kajtek robi to ćwiczenie w trakcie około 3,5 minuty, podczas gdy debiutantowi zajęłoby to od 10 do 12 minut - twierdzi psycholog sportu. Setka służy do ćwiczenia umiejętności koncentracji i poszerza pole widzenia.

Czytaj w Platine.pl
Cristiano Ronaldo rozdaje swoim pracownikom iPhony
Każdy telefon kosztował 700 euro. To nie pierwszy gest Portugalczyka wobec członków ekipy Realu.
"Stare pudło" w podróży dookoła świata
Heidi Hetzer wyruszyła w zaplanowaną na dwa lata wyprawę. Trasę chce pokonać blisko stuletnim autem.

/ PAP Lifestyle | 4.08.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie