/ PAP Lifestyle | 19.11.2014

Nie mają morza, za to mają wody termalne

Nie mają morza, za to mają wody termalne
[fot: goodluz - Fotolia.com]

Choć Słowacja pozbawiona jest dostępu do morza, mówi się, że jego wody przepływają pod powierzchnią ziemi. Na terenie Słowacji znajduje się blisko 1300 wodnych odwiertów. Zasilają one liczne miasteczka wodne i kąpieliska wód termalnych, które leczą i koją nerwy.

Słowacja słynie z termalnych kąpielisk, fantastycznych aquaparków i urokliwych uzdrowisk. Kąpieliska termalne to atrakcja dostępna dla turystów przez cały rok. Latem pozwoli relaksować się po górskich wędrówkach, zimą rozgrzeje wychłodzone ciało. Kąpieliska cieszą się szczególną popularnością, jako forma relaksu po zimowych szaleństwach na stoku, których tu nie brakuje. Amatorzy narciarstwa często korzystają z basenów termalnych, dzięki czemu mają szansę uniknąć zakwasów nawet po bardzo intensywnym treningu. Jednym z największych parków wodnych na Słowacji jest Tatralandia, znajdująca się w regionie Doliny Demianowskiej. Nie brakuje tu także kompleksów spa i wellness, czasem niezwykle ekskluzywnych.

Wody termalne są wysoko zmineralizowane, dzięki czemu zawdzięczają temu swoje lecznicze właściwości. Kąpiel w nich zaleca się szczególnie osobom cierpiącym na choroby układu krążenia. Woda pomaga zwalczać również dokuczliwe bóle głowy i dolegliwości skórne, takie jak łuszczycę. Co więcej, kąpiel działa bardzo relaksująco, koi nerwy i zwiększa komfort psychiczny.

Wody termalne swoją wysoką temperaturę zawdzięczają geolokalizacji. Ich źródło znajduje się głęboko pod ziemią, niekiedy w okolicy ognisk wulkanicznych. Przechodząc przez kolejne warstwy gleby, wody termalne ulegają mineralizacji.

Czytaj więcej w Platine.pl
Portugalska turystyka kwitnie dzięki bezrobociu
Powracający z urlopów obcokrajowcy nie chcą już zabierać z Portugalii typowych dla tego kraju towarów takich jak puszki sardynek czy wino porto.
Turyści w Portugalii nocują w rodzinnych kamienicach i w pustostanach
Obcokrajowcy spędzający urlop w stolicy Portugalii coraz częściej poszukują miejsc z duszą i charakterem, preferując bardziej od obiektów sieci hotelowych mniejsze i zaciszniejsze budynki.
Niezwykła atrakcja turystyczna. Zapisy z rocznym wyprzedzeniem
Turyści coraz częściej płacą za możliwość udziału w winobraniu. Największą gratką jest udeptywanie winogron.

/ PAP Lifestyle | 19.11.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie