Aneta Ilnicka, (red. BW) | 27.11.2014

Poniemiecka wieża rajem dla żeglarzy?

Poniemiecka wieża rajem dla żeglarzy?
[fot: biuro architektoniczne MFRMGR]

Niszczejąca pośrodku Zatoki Puckiej poniemiecka wieża obserwacyjna z czasów II wojny światowej ma szansę być czymś więcej niż tylko plenerem dla filmowców. Obiekt, w którym niedawno kręcono zdjęcia do serialu kryminalnego Zbrodnia, po rozbudowie i renowacji może stać się atrakcją dla turystów. Wieża zostanie zabezpieczona przed falami i zyska przystań oraz dziką plażę.

Architekci z warszawskiego biura MFRMGR szykują projekt o nazwie TORP dzięki któremu stara wieża obserwacyjna, która była częścią niemieckich zakładów doświadczalnych Torpedowaffenplatz (TWP), zyska nowe oblicze. Budowla usytuowana jest na akwenie pomiędzy Juratą a Jastarnią, pośrodku Zatoki Puckiej (w odległości 2 km od brzegu), w miejscu atrakcyjnym zarówno dla turystów, jak i naukowców.

Projektowanie architekci chcą skończyć do 2016 roku. Nie wiadomo kiedy dokładnie rozpocznie się renowacja budynku, bo choć jest on już własnością prywatnego inwestora, potrzebne są jeszcze zezwolenia z Urzędu Morskiego.

Do dwupiętrowej wieży w kształcie kwadratu, zbudowanej jeszcze przez Niemców, architekci chcą dołożyć trzecią kondygnację, która pomieści dwie sypialnie dla ośmiu osób. Niżej powstanie sauna i przechowalnia. Oprócz tego dużą część tego piętra zajmuje taras. Na parterze ulokowane zostaną: kuchnia, toaleta i świetlica. Cały budynek, po dodaniu piętra, będzie miał 160 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Wieża zyska również duże kwadratowe okna, by osoby przebywające w środku mogły mieć widok na całą zatokę.

- Aktualnie budynek prawie wcale nie ma okien, bo wojsku były one zbędne. Zachował się natomiast duży półkolisty taras z niską i płaską barierką, co dawało dostęp do szerokiego pola widzenia. To było ważne przy obserwacji wystrzeliwanych torped - tłumaczy Michał Gratkowiski, architekt z MFRMGR. Architekci nie zmienią oryginalnego kształtu tarasu, zamierzają go jedynie zadaszyć. - Jest najlepszym punktem obserwacyjnym i przez to - najważniejszym elementem tego budynku - dodaje.

Wieża położona jest w miejscu między głębokimi i płytkimi wodami. Rozbijają się o nią wysokie fale, które podmywają stare mury. Aby je ochronić i zabezpieczyć, zbudowana zostanie platforma, pełniącą rolę falochronu. Będzie ona jednocześnie przystanią, dostępną dla turystów, mieszkańców i - obserwujących przyrodę - naukowców.


Tak będzie wyglądać wieża i jej otoczenie po przebudowie. Wizualizacja MFRMGR

Obok wieży architekci zamierzają stworzyć wyspę barek. Będzie zbudowana z kilku połączonych ze sobą barek, które zostaną przymocowane do ścian wieży. Każda z barek będzie niezależną małą wyspą. Na jednej będzie zbiornik wody deszczowej, na drugiej - wypełnionej ziemią - miejsce na ogród warzywny. Kolejna ma być dziką plażą, a także miejscem dającym schronienie ptakom. Budynek ma być energooszczędny, ekologiczny i otwarty na fanów sportów wodnych i naukowców.

Do wieży nigdy nie można było dostać się suchą stopą i wszystko wskazuje na to, że to się nie zmieni. Latem będzie można tam dotrzeć motorówką, a zimą poduszkowcem.

Torpedy w sieciach


Tak obecnie wygląda poniemiecka wieża obserwacyjna. Fot. MFRMGR
Do dziś przetrwały jedynie dwie z trzech wież obserwacyjno-pomiarowych, które należały do kompleksu Torpedowaffenplatz, na który składały się jeszcze hala produkcji torped, pas startowy dla samolotów i tunel wodny, do którego trafiały testowane pociski. Historia tego obiektu przyciąga nurków i ekipy filmowe. To właśnie w tym miejscu rozgrywała się akcja jednego z odcinków serialu kryminalnego Zbrodnia.

- W trakcie kręcenia zdjęć mieszkańcy opowiadali mi o tym, jak Niemcy rozpinali siatki pomiędzy trzema wieżami. Torpedy wystrzeliwali z okolic głównej hali produkcyjnej w Babich Dołach, a wojskowi naukowcy śledzili ich ruch z wież obserwacyjnych na Zatoce Puckiej. Te torpedy, które trafiły w sieć, tylko nieznacznie odchylając się od celu, mogły być użyte jako broń w U-Bootach - opowiada Michał Śliwkiewicz, kierownik produkcji serialu Zbrodnia.

W czasie II wojny światowej Niemcy początkowo prowadzili badania nad torpedami w Eckenforde nad Zatoką Kilońską. Eksperymenty związane były z celnością, jednak z czasem zaczęły je utrudniać naloty alianckiego lotnictwa. Dlatego Niemcy przenieśli ośrodek badawczy na wody Zatoki Puckiej, gdzie nie docierały bombowce sprzymierzonych. Oficjalnie zakłady TWP otwarto 4 lipca 1942.

Czytaj więcej w Platine.pl
W tym hotelu najważniejszy jest dach
Nie trzeba nawet wstawać z łóżka, żeby podziwiać zorze polarne.
Tak wygląda następca Costa Concordii
Costa Diadema to największy statek pod włoską banderą, jaki zbudowano.
Zobacz dom z obracanymi pokojami
Celem budynku jest podążanie za naturalnym światłem.

Aneta Ilnicka, (red. BW) | 27.11.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie