/ PAP Lifestyle | 9.07.2014

Precedensowy wyrok. Klient hotelu może zabrać resztki jedzenia

Precedensowy wyrok. Klient hotelu może zabrać resztki jedzenia
[fot: Jeremy Keith/Flickr.com/CC 2.0]

Restauracja nie może odmówić klientowi prawa do zabrania tzw. doggy bag - orzekł włoski Sąd Najwyższy. W ten sposób rozstrzygnął na korzyść klienta spór z właścicielem hotelu.

Orzeczenie dotyczy sporu właściciela hotelu w Trydencie z 76-letnim mieszkańcem regionu Friuli-Wenecja Julijska. Hotelarz złożył pozew przeciwko mężczyźnie, który przebywał u niego na wakacjach. Za zniewagę uznał słowa swego gościa, który stwierdził, że ohydne jest to, że z hotelowej restauracji nie można zabrać w torebce resztek jedzenia dla psa i napełnić bidonu niewypitą wodą.

Mieszkaniec Friuli był tak bardzo tym zirytowany, że nie poprzestał na awanturze z obsługą, ale zawiadomił o tym również miejscową gazetę i w udzielonym wywiadzie poskarżył się na zwyczaje w lokalu.

Właściciel hotelu poczuł się tak urażony krytyczną opinią, że skierował sprawę do sądu. W pierwszej i drugiej instancji turysta został uznany winnym znieważenia hotelarza i skazany na finansowe zadośćuczynienie.

Starszy mężczyzna zaskarżył ten wyrok w Sądzie Najwyższym, który go uchylił. W orzeczeniu podkreślono, że klient miał prawo uznać, iż odmówienie mu prawa do doggy bag jest niesprawiedliwe i nieuzasadnione. Zwyczaj ten, podkreślili sędziowie, jest szeroko akceptowanym elementem codziennego i cywilizowanego, jak dodali, życia. Negatywną opinię o restauracji wyrażoną na łamach prasy uznano zaś za wyraz prawa do krytyki.

Czytaj w Platine.pl
Pasieka na dachu hotelu
Moda na ule w mieście kwitnie. Zobacz, ile kosztuje dobry miód i jak go rozpoznać.
Rodzinne posiłki to przeszłość. Dlaczego?
Tylko 38 procent z nas codziennie zasiada z bliskimi do stołu.
Droższe jedzenie smakuje lepiej
Na podstawie przeprowadzonych badań, naukowcy wywnioskowali, że konsumenci oceniają jakość produktów na podstawie ich ceny.

/ PAP Lifestyle | 9.07.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie