Agnieszka Pipała / PAP Lifestyle | 13.01.2015

Te lalki nie służą do zabawy

Te lalki nie służą do zabawy
[fot: PAP Life]

Lalka kojarzy nam się z zabawką, z marzeniem dziewczynek o Barbie, albo z lalką w stroju krakowskim, jaką wysyła się do USA. Tymczasem jest miejsce, gdzie można znaleźć zupełnie inne lalki, takie, o jakich marzą kolekcjonerzy, lalki z różnych epok, różnych krajów i regionów.

To Muzeum Lalek w Pilźnie na Podkarpaciu. Może warto wybrać się tam w czasie ferii? Oprócz bardzo bogatej kolekcji najróżniejszych lalek, można tam zobaczyć także jak wykonuje się ręcznie lalki: czy to porcelanowe, czy drewniane albo z tkanin. Dodatkową atrakcją będzie spotkanie specjalistów przy pracy, gdy tworzą takie cuda w pracowniach wyposażonych w zabytkowe narzędzia i sprzęty...

Później pilzneńskie lalki wcielają się w różne role w wielu, różnych wystawach w tamtejszym muzeum, prezentujących kulturę i obyczaje innych nacji, literaturę polską i obcą, a nawet znane postaci z życia publicznego.

I tak można je było zobaczyć w rolach czołowych polskich polityków jako bohaterów klasycznych utworów literackich i bajek, w rolach różnych osób z otoczenia papieża Jana Pawła II i jego samego w scenach z życia papieża Polaka, czy wreszcie w różnych opowieściach na podstawie Chłopów Władysława Reymonta, Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, bajek La Fontaina, baśni braci Grimm

I tak w nieskończoność można opowiadać o rolach, w jakie wcielały i nadal wcielają się lalki z Pilzna. Ale najlepiej wybrać się tam osobiście i na własne oczy przekonać się, w jaką podróż zabiorą nas te małe dzieła sztuki

A dla zorganizowanych i wcześniej umówionych grup przewidziano lekcje muzealne! Nie są to jednak takie lekcje, jak w szkole - wszak to ferie przecież - ale takie, w czasie których, pod okiem doświadczonych pracowników-przewodników można zabawić się w prawdziwy teatr lub obejrzeć spektakl światła i dźwięku Na babcinym strychu, a nawet... samodzielnie wykonać lalkę! Czy na taką lekcję nie warto zajrzeć, nawet w czasie ferii?

Czytaj w Platine.pl
Coraz bardziej interesuje nas kosmos. Oto dowód
W Centrum Popularyzacji Kosmosu Planetarium Toruń w zeszłym roku po raz kolejny został pobity rekord frekwencji.
Elżbieta II doceniła... spódniczkę mini
Nagrodzona projektantka ma na swym koncie również wynalazek damskich rajstop we wzorki, ściśle pasujących do reszty ubrania oraz damskich krótkich spodenek.
Piwo degustuje się "przyjemniej" niż wino
Chcąc je ocenić, trzeba je przełknąć - uważają piwoznawcy. Tylko tylna część języka jest w stanie ocenić intensywność oraz jakość goryczki.

Agnieszka Pipała / PAP Lifestyle | 13.01.2015

Udostępnij

Najnowsze galerie