Agnieszka Pipała / PAP Lifestyle | 24.12.2014

Co kryje się cukierniczych księgach z 1848 roku?

Wigilijne słodkości w księgach z 1848 roku? Zaskakujące inspiracje
[fot: istockphoto]

Makowniki, serniki, babeczki i tarty, słodkie i wytrawne - takie pyszności oferują na świąteczny czas cukiernie. Kilka z nich idzie z duchem czasu i oferuje wypieki bezglutenowe, czy wegańskie. Inne czerpią inspiracje z cukierniczych ksiąg z 1848 roku!

Do cukiernianych nowości należy na pewno bezglutenowe ciastko z bezą. Jego podstawą jest typowe dla kuchni amerykańskiej ciasto brownie, na gorzkiej czekoladzie i kakao. A że nie dodaje się do niego mąki, więc jest bez glutenu, którego co raz więcej osób nie może jeść.

W ciastku tym znajdziemy jeszcze rewelacyjne smażone wiśnie z dodatkiem cynamonu, goździków i czerwonego wina, a na wierzchu - krem cynamonowy na bazie bitej śmietany, serka mascarpone oraz bezę cynamonową. Mówiąc krótko - palce lizać.

Wegańska cukiernia

Istnieją również cukiernie założone specjalnie z myślą o weganach. Przygotowują m.in. ciasto przypominające sernik. Nie jest to jednak byle jaki sernik, ale karmelowo-bananowy z czekoladowym musem.

W okresie świątecznym warto skosztować także innych nowości - zupełnie nietypowych dla polskiej tradycji wypieków, np. sernika dyniowego z musem śliwkowym, albo babeczek z kremami o różnych smakach.

Natomiast na tych, co lubią eksperymentować ze świątecznym menu czekają tarty - słodkie i niesłodkie! Wśród słodkich jest taka z jabłkiem, rozmarynem i malinami, albo karmelowa z masą czekoladową ganache lub gruszkowa z czekoladą i migdałami.

A dla tych, którzy wolą mniej słodkie wypieki na świątecznym stole, cukiernie przygotowały tarty np. z kozim serem i kurkami lub gruszką i surową, podsuszoną szynką prosciutto albo gruszką i łososiem.

I choć takie wypieki na polskim świątecznym stole zdarzają się rzadko, a przepisy na nie przywieziono z różnych krajów Europy, to jednak do ich wyrobu stosuje się wyłącznie naturalne składniki, takie, jakich używały nasze babcie, czyli prawdziwe masła, biały ser, śmietanę i jaja z wolnego wybiegu oraz świeże owoce i warzywa.

Warto zacząć wcześnie

Tradycji trzyma się także inna cukiernia, która korzysta z przepisów zawartych w książce z 1848 roku! W wielu domach święta Bożego Narodzenia pachną piernikami, a w tej cukierni pachnie piernik według przepisu sprzed stuleci. Piernik ten leżakuje kilka tygodni, nim się go zje. Mówi się o nim, że - podobne, jak wino - im starszy, tym lepszy.

Smakiem kusi też sernik na piernikowym cieście, czyli dwa w jednym. Bo przecież w tradycyjnym polskim świątecznym menu powinien znaleźć się i sernik i piernik.

Znany rzeszowski smakosz Krzysztof Zieliński zapytany przez o takie leżakowanie piernika przed zjedzeniem przytoczył opowieść o tym, że kiedyś ciasto na piernik zaczyniano w momencie urodzin chłopaka (a według innej wersji - urodzin dziewczynki), a piernik wypiekano z tego ciasta dopiero na jego czy jej wesele.

 

Czytaj więcej w Platine.pl
Hummus nie tylko dla wegetarian. Spróbuj!
Potrawa na bazie ciecierzycy w wersji z kolendrą i oliwą z oliwek to jedna z książkowych propozycji Zofii Cudny.
Te grzyby to "jedzenie bogów"
Są obiektem westchnień pisarzy i poetów, podróżują w bagażach dyplomatycznych po świecie jako cenne podarunki dla królów i prezydentów.
Mule w mleku kokosowym. Łatwe do zrobienia i z klasą
Nietypowym przepisem dzieli się muzyk Norbi.

Agnieszka Pipała / PAP Lifestyle | 24.12.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie