/ PAP Lifestyle | 4.01.2015

Narty w Alpach nudzą? Spróbuj w Gruzji

Znudziły cię narty w Alpach? Jedź do Gruzji
[fot: PAP/EPA]

Gruzja to dobry pomysł nie tylko na letnie wakacje. Gruzińskiej gościnności możemy posmakować również w okresie zimowym, szczególnie jeśli jesteśmy narciarzami szukającymi nowych wrażeń.

Do najpopularniejszych kurortów narciarskich w Gruzji należą Bakuriani i Gudauri. Ci, którzy już zdążyli odkryć uroki gruzińskich stoków przyznają, że atutem jest brak tłumów na wyciągach, niskie ceny i... gruzińska gościnność.

Gudauri to dobry wybór dla narciarzy, którzy poszukują nowych wrażeń i znudzili się już wyjazdami w Alpy. To dość młody, ale prężnie rozwijający się kurort narciarski w kaukaskich górach. Położony jest on w regionie Kazbegi, 120 kilometrów od stolicy Tbilisi. Najniższy stok kurortu leży na wysokości 1990 metrów, najwyższy zaś ma wysokość ponad 3000 m. Sama miejscowość znajduje się na wysokości 2200 m n.p.m. Sezon narciarski trwa tu od grudnia aż do kwietnia, choć jazda jest możliwa jeszcze w maju na trasach położonych najwyżej.

Gudauri jest znane wśród freeridowców. Znajduje się tu bowiem specjalny stok dla amatorów jazdy ekstremalnej, a dla wprawionych narciarzy istnieje możliwość spróbowania heliskiingu.

 

Pomysł o utworzeniu tu kurort narciarskiego narodził się już w połowie lat 80. XX wieku. Wtedy to władze Związku Radzieckiego podjęły decyzję o utworzeniu tu resortu narciarskiego dla gości z Zachodu.

Kolejnym miejscem, gdzie można spróbować białego szaleństwa jest Bakuriani położone na wysokości 1700 m. Kurort znajduje się okolo 190 km z Tbilisi na północnym stoku Gór Trialeckich w masywie Małego Kaukazu. Narciarze mogą korzystać tu z 16 stoków o różnych stopniach trudności. Największą popularnością cieszy się jednak góra Kochtagora, z której można zjechać trzema różnymi trasami. Bakuriani warto odwiedzić nawet, gdy nie ma śniegu. Miejsce to stanowi świetną bazę wypadową do pobliskiego parku narodowego Bordżomi, który jest gruzińskim kurortem zdrojowym.

Czytaj więcej w Platine.pl
To tutaj jeździmy najchętniej na narty
Bezkonkurencyjne, jeśli chodzi o popularność, od lat pozostają Włochy, przede wszystkim Dolomity oraz Cztery Doliny.
W kraju bez gór pojeździsz na nartach
W największym obiekcie jest 35 tys. metrów sześciennych śniegu.
Bałkańska alternatywa Alp dla narciarzy
Można tam spróbować ski mountaineering, czyli zdobywania ośnieżonych szczytów i zjazdów po świeżym, śnieżnym puchu.

/ PAP Lifestyle | 4.01.2015

Udostępnij

Najnowsze galerie